arcyspokojny

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) — wyrywała się z... kominów, jak wyrywa się bańka mydlana ze słomki najcieńszej: rzeczywistość nie ciekła: nadymała się i pękała; stawały mi się pokoje; pokoje pękały; w pokojach — tupano, klaskano, pękały wszystkie przedmioty; i — ciocia Docia topniała — — jeszcze się nie uformowała: nie ucieleśniła, nie stała się rzeczywista, lecz jak mgła się zjawiała bezszelestnie: wśród pokrowców i luster; była dla mnie zależna: od pokrowców i luster, pośród których — — formowała się w surowym majestacie, w pustce arcyspokojnej — cała wyprostowana, z wzniesioną w ręku trzepaczką, z pokrewnym w lustrach odbiciem, z zamyśleniem pokrewnym we wzroku: chuda, niema, wysoka, blada, chwiejna — krewna, ciocia Docia; lub — Eudoksja Jegorowna... Wieczność...
Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Adres bibliograficzny:
Bieły, Andrzej 1977. Kocio Letajew, przekł. M. Leśniewska, Warszawa : Czytelnik
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
przymiotnikliczba pojedyncza

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.