daktylioteka

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) Albertrandego. Umiłowań »dawności« i sztuki zarazem dotyczyły zbiory gemm i kamei, objęte podówczas nazwą daktylioleki. Jak Albertrandy w sposób naukowy traktował i opisywał zbiór numizmatyczny, tak daktylioteką opiekował się, uzupełniał ją i dostarczał nowych dzieł gliptycznych kształcony w tym kierunku we Włoszech środkami króla Jan Regulski. Stanisław August zdawał sobie sprawę z dysproporcji zajęć temi rzeczami w stosunku do spraw państwowych, lecz podkreślał równocześnie swe społeczne intencje w odniesieniu do zbiorów w słowach: »moje ryciny i me medale nie są w porównaniu do innych rzeczy niczem innem jak rozrywką, lecz mam także na myśli ich stronę użyteczną i chciałbym, aby stały się przydatne dla innych, także po mej śmierci«...

Dodatkowe informacje

Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Lokalizacja ekscerptu na stronie:
Adres bibliograficzny:
ŻSztuk - Życie Sztuki (Warszawa)
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
rzeczownikliczba pojedyncza

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.