ekskursyja

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) Łokietek czuł się zawsze „czerwonym” z 63 roku. Na zwadę wpadł nieszczęśliwie Asnyk. Długo ruszał wąsami, wziął artykulik z ręki Romanowicza, przeczytał go nerwowo i zadecydował, żeby go „dać”... Ktoś jeszcze nadszedł i dla uspokojenia furii Łokietka wynieśliśmy się (a było to koło południa) do Hawełki na wódkę, czyli — jak się Romanowicz wyrażał — „na szpaltkę”; niby dlatego, że ekskursyje takie czyniło się czasem dopiero wtedy, gdy tylko na jedną szpaltę trzeba było jeszcze dostarczyć rękopisu do drukarni. Romanowicz wracał po tej „szpaltce” znowu na chwilę do...
Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Adres bibliograficzny:
Kaleta, Roman (wyb.) 1980. Sensacje z dawnych lat, wyd. drugie udoskonalone i poszerz., Wrocław etc. : ZNiO
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
rzeczownikliczba mnoga

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.