kolonista-eksploatator

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) Ewolucja stała się lataczem zagonionym swego błądzenia, i tędy właśnie — pierwszym wynalazcą gubernatora okupacyjnego, śledztwa, tyranii, inspekcji, nadzoru policyjnego — jednym słowem, roboty państwowotwórczej, bo ku tym zadaniom powstał mózg. To nie przenośnia. Genialny wynalazek? Nazwałbym go raczej chytrym wybiegiem kolonisty-eksploatatora, któremu zdalne panowanie nad koloniami tkanek, ustrojami sypało się w anarchię. Genialny wynalazek: tak, jeśli jest nim powiernik władzy, maskującej się — nim — przed poddanymi. Nazbyt się już roz...
Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Adres bibliograficzny:
Lem, Stanisław 1985. Dzieła. Doskonała próżnia. Wielkość urojona, Kraków ; Wrocław : Wyd. Literackie
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
rzeczownikliczba pojedyncza

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.