kozica-albinos

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) Trzej starsi panowie powoli szli doliną, której każdy załom był im znany. Cieszył ich każdy zakos widoku, każde drzewo, każde w słońcu przeźroczyste źdźbło. Im bliżej byli zwiedzonych szczytów i szlaków, tym bardziej czuli się w roli pielgrzymów na tropie legendy swoich gór i młodości. Pamiętasz jakeś w owym roku piął się progami żlebu tej przełęczy, jakeś w tamtym roku po raz pierwszy zdobywał tę ścianę, zajmującą horyzont?... A pamiętasz, jak tu mruczał niedźwiedź, jak spotkałeś kozicę-albinosa i jak spod białych plam urwiska leciały potworne'kamienie? A pamiętasz lawinę, i powódź, i mróz, sto śnieżyc, sto przygód? To były inne czasy, koleba nad Łomnickim Stawem, nie śmietnik, hotel i kolej linowa. Trzeba się było przenieść w góry białych plam na mapie, aby ocalić ideał pierwotności... A pamiętasz przyjaciół co padli, korowód umarłych, żegnanych wspomnieniem żałobnym?...
Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Adres bibliograficzny:
Wierchy - Wierchy (Kraków ; Warszawa)
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
rzeczownikliczba pojedyncza

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.