tabldot

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) Ułożyło się tak, że zawsze około godziny piątej gdy kończyłam już werandowanie i wracałam do pokoju na podwieczorek, Jacek przychodził do nas (była ze mną moja matka) i spędzał z nami czas do wieczora. Udawało się go nam czasem zatrzymać na kolację, ale nie był do tego chętny, kolację jadało się bowiem przy „tabldocie“, a Jacek nie cierpiał przypadkowych znajomości. W tym zwłaszcza okresie przygnębienia był specjalnie „dziki” i nigdy nie chciał się z nikim z naszych pensjonatowych sąsiadów zapoznać...
Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Adres bibliograficzny:
Duninówna, Helena 1957. Ci, których znałam, Warszawa : Czytelnik
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
rzeczownikliczba pojedyncza

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.