pro-rządowy

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) kłosami“ o anyżkowym posmaku. Oprócz przyjaciół członków personelu i przyjaciół ich przyjaciół, przychodzili tu różni funkcjonariusze organizacji konspiracyjnych: był to bardzo dogodny, bezpieczniejszy od prywatnych mieszkań, teren spotkań i> rozmów Polski Podziemnej, odbywanych w najściślejszym kręgu. Właściwie istniała przecież nie jedna, ale co najmniej trzy Polski Podziemne, które po barach kawowych i restauracjach urżądzały sobie lotne agentury: ta „pro-rządowa“, zapatrzona w Londyn, druga — lewicowa, proletariacka, skłaniająca się ku Związkowi Radzieckiemu i jego polityce, może najsurowiej tropiona i likwidowana, a wreszcie trzecia — szpiclów i prowokatorów, związana z Gestapo czy żandarmerią i stanowiąca najgroźniejszą, bo utajoną (do czasu!) ekspozyturę okupanckiego terroru...

Dodatkowe informacje

Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Lokalizacja ekscerptu na stronie:
Adres bibliograficzny:
Twórczość - Twórczość (Kraków / War­­­­­sza­wa)
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
przymiotnikliczba pojedyncza

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.